niedziela, 3 marca 2013

Czarno- pastelowo? Niepoważnie.

Witam po przerwie. Wiosna idzie, ale póki co, wiatr, błotko, trzeba to przeżyć,  żeby potem cieszyć się piękną pogodą i wyciągnąć lżejsze płaszcze i pantofle...

Dzisiaj pokażę Wam coś, co powstało zupełnie przypadkowo. 
Kupiłam w czwartek zupełnie bez planu żadnego czarny drelich. Materiał tani, ale solidny. Dopiero w domu zaczęłam się zastanawiać, co by tu uszyć. 
Postanowiłam zrobić kolejna okładkę na segregator, miał to być poważny i stylowy  komplet z tacą, którą właśnie lakieruję i pokaże następnym razem. Uszyłam bazę.... no i żadnego pomysłu na ciąg dalszy.... siedzę i gapię się w to czarne coś, aż domownicy się zaczęli martwić , czy oby nie zapadłam w autohipnozę. W końcu eureka, kolejne materiały, fizelina i do dzieła. Nie zabrakło, jak zwykle decoupage.
Chciałam też spróbować nie silić się na dokładność, a raczej być dosadną w niedokładności i pojechałam zygzakiem po całości. Co wyszło? Miało być poważnie, a wyszło jak zwykle...
 Zobaczcie same.



























I co Wy na na to?


P.S. Własnie pracuje nad candy, kóre mam zamiar lada dzień ogłosić. Zaglądajcie do mnie czasem.
A teraz ściskam ciepło i znikam. Papa.

27 komentarzy:

  1. Jak dla mnie okładka jest cudowna!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Może i niepoważnie, ale bardzo udanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie się bardzo podoba - super. pozdrawiam wiosennie, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  4. swietnie sie prezentuje... czesto tak jest, ze takie spontaniczne projekty przynosza najwiecej satysfakcji :))) zdolna babka jestes i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i o to chodzi! To się zwie weną, no nie??? ;) Efekt super! Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczne połączenie:) Bardzo oryginalnie:) Czekam na Candy, pozdróweczki....

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda niesamowicie, bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo mi się spodbało to twoje szaleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie się podoba bardzo,świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspanialy pomysl!
    Pozdrawiam Serdecznie
    :)
    http://www.robutkowadolina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak całkiem czarno nie było - bo wesołe nutki się pojawiły...Pozdrawiam Ewa:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie się bardzo podoba :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeglądałam Twojego bloga :)
    Piękne prace, oryginalne bardzo no i zdjęcia śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł!Profesjonalny wygląd i elegancja!

    OdpowiedzUsuń
  15. Oryginalna okładka świetna, z resztą , jak wszystko co robisz.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę wiosennej pogody ducha !!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześliczna okładka!Bardzo,bardzo mi się podoba i nie wygląda nie poważnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. No i wyszło super :) a ten rysunek kluczy to jak powstał ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To serwetka i medium do decoupage na materiale :-)

      Usuń
    2. dzięki za odpowiedź, fajna ta serwetka, takiej jeszcze nie widziałam :)

      Usuń

Dziękuje za odwiedziny i komentarz.