czwartek, 22 sierpnia 2013

gotowa na jesień... ?

...naturalnie nie wiem, czy to już blisko, ale ja w sumie jestem już gotowa na jesienne liście, słoty, do tego kocyk i ... podusie :-)
Tym razem to zupełny przypadek, sprzątałam w szafie mojego męża i prawie wyrzuciłam dwa już trochę old- school'owe" swetry. Gdy zobaczyłam, że wzór mają dokładnie taki sam... to już była tylko kwestia kilku minut, kiedy zasiadłam przy maszynie i powstały takie oto cieplutkie podusie...
































I co wy na to? Mąż nie był na początku zachwycony, ale już sobie na nich poleżał i stwierdził, że mogą być ... ;-)



...do tego jeszcze światło z miseczek przywiezionych z Turcji kilka lat temu, brakuje już tylko książki :-)














Wiem, że mnie długo nie było, musiałam odpocząć, sama nie wiem od czego właściwie.


W dodatku wkurzyłam się, że nie ma już na bocznym pasku blogów, które podglądam, musiałam ochłonąć. Miałam przez chwilę kryzys, jestem pewna, że zgubiłam przez to kilka ważnych adresów fajnych blogów, teraz muszę pozaglądać do Was i podejrzeć, co zrobiłyście, żeby zachować adresy blogów, których jestem obserwatorem, macie jakieś pomysły, może już gdzieć to jest fajnie opisane, dacie znać? 

Co jeszcze? maszyna czeka, doszywam właśnie  coś do dawno obiecanego Candy, 
no muszę się wziąć w garść, no !!

pozdrawiam, ściskam, papa
p.s
właśnie udało mi się na nowo wkleić obserwowane blogi, ale niestety musialam robić wszystko od nowa, dlaczego? nie wiem.

19 komentarzy:

  1. Bardzo dobry pomysł na wykorzystanie starych swetrów. Podoba mi się taki komplet. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Technicznie nie pomoge ale pewnie ktos inny bedzie w stanir udzielic Ci wskazowek. Nie ma co sie zrazac. Ja kiedys usunelam sobie zdjecia z kilku postow ;) poduchy rewelacyjne. Idealne na zblizajaca sie jesien.

    OdpowiedzUsuń
  3. No z takimi poduchami jesień nie byłaby mi straszna, ale ponieważ nie jestem w posiadaniu, powiem, że... nie gotowa! Żal mi lata i o jesieni nie chcę na razie myśleć. I basta!
    :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. A poduchy, rzecz jasna, cudne :) Pomysł rewelacyjny i kolorystyczna poezja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł, poduchy pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudne miseczki!!! :) poduchy oczywiście też, ale te miseczki podobają mi się bardzo :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj witaj! Brakowało mi Twoich wpisów więc fajnie, że jesteś. Poduchy super. U mnie też leży sweter mężowski z poduchowym przeznaczeniem, ale na razie tylko leży.

    OdpowiedzUsuń
  8. pomysl ze swetrami jest genialny! cudowne podusie powstaly idalne wprost na jesien:)gratuluje pomyslu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesienne klimaty dlaczego nie;) ja lubię jesień, poduchy super!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie spontaniczne i efektowne kilka minut , SUPER !

    OdpowiedzUsuń

  11. Ajka
    Piękne stworzenie wszelkiego rodzaju. Jesteś bardzo inteligentny i utalentowany. Patrzę na Ciebie :-)
    Ajka

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjne poduchy♥Kocham jesień:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z takimi poduchami to można nawet przezimować ..super:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fenomenalne poduchy, i świetny recycling.

    OdpowiedzUsuń
  15. cudne te podusie stworzyłaś:) szalenie mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i komentarz.