poniedziałek, 24 listopada 2014

Wstążki i wstążeczki... tyle tego!!!

Witam,
Dzisiaj, bo wczoraj czasu zabrakło, nie jutro, bo go też nie będzie, a pochwalić się muszę :-) Mała to niby rzecz, ale jaką frajdę może mieć człowiek, kiedy wejdzie do pasmanterii, a tu cała ściana tasiemek... :-)
No właśnie ja tak mam, kupowałam, zbierałam, z każdej podróży przywoziłam naturalnie materiały i tasiemki :-)  Potem wszystko skrzętnie upychałam po szufladach, szafkach, tam gdzie było miejsce. Doszło do tego, że za każdym razem, kiedy brałam się za szycie, chodziłam po całym domu i szukałam to tasiemek, to guzików, albo nici. Dlatego postanowiłam zrobić z tym porządek, pomalowałam dwie skrzynki, zrobiłam pieczątki z ziemniaka i już. Potem zabrałam się za układanie tasiemek, o matko i córko! Nawet nie wiedziałam, że tyle tego mam. 



 szarości, moje ulubione...





...jak bombonierki, prawda?







 koronek ci u mnie dosyć...




do wyboru, do koloru :-)










 Nitki też się doczekały......

Życie, tak czuję, stało się prostsze...







 Przydały się moje drewniane spinacze...


 

 ... i zbierane przez lata metki z ubrań...



....ta jest śliczna, prawda? 


Teraz po prostu nie mogę się doczekać weekendu, żeby wypróbować, czy system zadziała :-)


                                                   Zapraszam jeszcze na moje Candy                                                   


Teraz już uciekam, pozdrawiam i ściskam ciepło.

24 komentarze:

  1. Pieknie to wszystko sobie zorganizowalas, ja tez lubie jak wszystko jest poukladane i ma swoje miejsce, ale wiadomo, ze w trakcie pracy to roznie to bywa. Masz piekna kolekcje tasiemek i koronek, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. skrzyneczki pełne skarbów! ach! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! ile ty tego masz!!!wszystko cudne!

    OdpowiedzUsuń
  5. No pięknie to wszystko ogarnęłaś...ja też tak mam ,że co jakiś czas mam mocne postanowienie poprawy.Teraz kiedy mam małą powierzchnie na swoje przydasie zdecydowanie się poprawiłam.Super wykorzystałaś metki z ubrań...super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale porządek, zazdroszczę, u mnie chaos, ale czekam cierpliwie na kącik do szycia (pokój), mąż obiecał wykończyć pokój itp. wtedy też sobie wszystko tak ładnie poukładam:-)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem czy skarbem są takie skrzyneczki czy to co w nich trzymasz:)

    OdpowiedzUsuń
  8. fantastyczne zbiory i bardzo ładny domek dla nich zrobiłas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Superowy pomysł z tymi metkami od ubrań!!:) Ja jakiś temu zbierałam ale w końcu nie znalazłam na nie pomysłu i ...gdzieś się "zapodziały"...ale od teraz, dzięki Tobie wiem, do czego mogą posłużyć!!:)
    Skrzyneczki bardzo uroczo sie prezentują, tak wypełnione kolorkami....podoba mi się taki porządek:) ..tylko że...gdy u siebie zrobiłam porządek z różnego typu "przydasiami" jakoś nie mogłam się z początku odszukać;) hihi:)))
    Serdecznie pozdrawiam:)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale porządek! U mnie taki był tylko na początku, potem pojemniki zaczęły żyć własnym życiem ;) Ale odnajduję się w tym bajzlu i to mojego męża zawsze zadziwia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj ale masz dobra wszelakiego aż Mi się gębusia uśmiecha ....skrzyneczki cudne wymyśliłaś ....U mnie wszystko w totalnym chaosie ...jak coś potrzebuję ,to się naszukam i mnie wena opuszcza hi hi hi Pozdrawiam serdecznie Dorcia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka bombonierka to radość dla oczu i zmysłów każdej z nas hi hi. dzięki za zaproszenie na candy, ja jak zwykle spóźniona ale zdążyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach, ile cudności, aż mi się oczy błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. WOW ale skarby, super :DDDDDDDDDDDDD

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ masz tam cudeniek, nic tylko przebierać i oglądać bez końca. Czasem nawet użyć :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trochę tego masz :D Super kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O jeju ile tego jest :) I teraz te wszystkie piękne przdaśki mają śliczne domki do mieszkania:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak wspaniale przechowujesz swoje przydasie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie to sobie wymyśliłaś i wykonałaś, bardzo podobają mi się te gwiazdeczki - pieczątki na skrzyneczkach :) pozdrawiam i zapraszam na mikołajkowy post, czekam również z niecierpliwością na wyniki candy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. od czasu kiedy sama zaczęłam szyć, takie pasmanteryjne widoczki należą do jednych z ulubionych.....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i komentarz.